Gry komputerowe to nieodłączna część kultury, z jaką do czynienia mamy w dzisiejszych czasach. Są wynalazkiem stosunkowo młodym. Ich historia sięga drugiej polowy lat czterdziestych minionego stulecia. Pierwsza gra nie była oczywiście czymś ani skomplikowanym, ani rozbudowanym (dziś zostałaby określona mianem bardzo prymitywnej), a jej autorstwo należało do Estle Raya Manna oraz Thomasa T. Goldsmitha Jr. Pięć lat później powstała wersja graficzna znanej każdemu doskonale gry w kółko i krzyżyk. Jednakże zdaniem rozlicznym osób, historia gier komputerowych na dobre rozpoczęła się wraz z końcem lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wtedy to właśnie nie żyjący już Amerykanin William Higinbotham wymyślił grę na oscyloskopie zatytułowaną Tennis for Two – według wielu specjalistów, to ona była pierwszą grą komputerową, a nie te wspomniane powyżej. Lata siedemdziesiąte oraz osiemdziesiąte przyniosły w tej materii kolejny przełom, a miał on nierozerwalny związek z faktem, iż zaczęło być coraz głośniej o domowych komputerach, których rynek zaczął się rozwijać w coraz to szybszym tempie. Z myślą o ich użytkownikach zaczęto tworzyć rozmaite gry – początkowo proste, ale i tutaj technika zaczęła wkraczać coraz to szybszymi krokami. Na lata osiemdziesiąte przypadła tak zwana złota era gier typu arcade. Pierwszą trójwymiarową grą napisaną pod domowe komputery była 3D Monster Maze. Kiedy na rynku pojawił się słynny komputer Commodore 64, odczuł ten fakt również w bardzo wyraźny sposób rynek gier komputerowych. Już pod koniec lat osiemdziesiąt pograć można było w gry typu shareware. W naszym kraju z kolei pierwsza komputerowa gra nosiła nazwę Puszka Pandory, a została napisana przez Marcina Borkowskiego. Chociaż była to zwyczajna, tekstowa aplikacja, to jednak te dwadzieścia trzy lata temu był to prawdziwy hit. Współczesny rynek gier to rynek szalenie rozbudowany, na którym każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie. Dzisiejsze gry komputerowe w niczym nie przypominają tych sprzed lat.